Kotka Kleo - ofiara ludzkiej głupoty potrzebuje TWOJEJ poMOCY!

Kotka Kleo - ofiara ludzkiej głupoty potrzebuje TWOJEJ poMOCY!

325zł
mamy
2,000zł
Potrzebujemy
17% Darowizna
15
Darczyńcy

Koniec zbiórki:
2018/01/28

Kleo żyła sobie w mieszkaniu z ludźmi. Łatwo przekonać się do przygarnięcia kota, bo koty to przecież takie urocze stworzenia. Mruczą, mają miękkie futerka, idealne do głaskania i takie są zabawne oraz słodkie  - o czym świadczą tysiące zdjęć i filmów publikowanych w Internecie przez ich właścicieli. Kleo żyła sobie w mieszkaniu w bloku przez rok, aż pewnego dnia wydarzył się wypadek. Kotka spadła z balkonu, uderzyła o antenę satelitarną. Nie poniosła śmierci na miejscu, nie miała złamań, poraniła sobie tylko lekko czoło – tak wyglądało z pobieżnych oględzin.. Nie trudno było właścicielom ją znaleźć, bo wylądowała na balkonie piętro niżej a ponieważ kilka dni później ich dotkliwie pogryzła, to zanieśli ją do lecznicy, aby ją uśpić...


Brawo, oto godna człowieka postawa – pozbyć się szybko odpowiedzialności za własną głupotę. Bo głupotą jest nie zabezpieczyć okien i balkonu przed wypadnięciem kota – siatką lub chociaż ogranicznikami do okien uchylnych. Kotka pogryzła, bo była ​obolała po uderzeniu i ​przestraszona​ po​ upadku z wysokości. A właściciele mając zerową wiedzę o psychice kota i bojąc się kosztów jego ewentualnego leczenia, zanieśli ją do lecznicy, aby pozbyć się „problemu” (na nowy telewizor zawsze znajdą się środku w domowym budżecie, ale na leczenie zwierzaka już niekoniecznie). Weterynarz, do którego zanieśli kotkę właściciele, zarządził obserwację pod kątem wścieklizny. Kleo spędziła dwa tygodnie w klatce w lecznicy, bez kontaktu z człowiekiem. Kolejny stres, kolejny uraz psychiczny. Biedna Kleo...

Na szczęście Kleo trafiła pod opiekę wolontariuszy z Fundacji Viva, którzy przejęli ją od właścicieli, zapewnili pełną diagnostykę - badania krwi i moczu nie wykazały żadnych nieprawidłowości, RTG i USG  wykazały stłuczenie miednicy ​a ​rezonans magnetyczny głowy przepuklinę móżdżkową tylną.
​Takie schorzenia generują ogromny ból, co u kota powoduje właśnie ataki agresji. Kleo ma przepisane leki, które mają zlikwidować przepuklinę i kotka poczuję się znacznie lepiej. ​

Prosimy, pomóżcie nam sfinansować leczenie Kleo. 
Niech Kleo wie, że są ludzie i Ludzie, a nie każdy właściciel kota jest jego przyjacielem.

NASZ CEL: 2000 zł

Kotka Kleo - ofiara ludzkiej głupoty potrzebuje TWOJEJ poMOCY!

325zł
mamy
2,000zł
Potrzebujemy
17% Darowizna
15
Darczyńcy

Koniec zbiórki:
2018/01/28

Anonimowy .
18/11/2017
50zł
Anita M.
16/11/2017
10zł
Anonimowy .
14/11/2017
20zł
Katarzyna M.
14/11/2017
10zł
Anonimowy .
14/11/2017
30zł
Anonimowy .
13/11/2017
50zł
Justyna P.
12/11/2017
50zł
Marcin B.
11/11/2017
10zł
Anonimowy .
10/11/2017
5zł
Anonimowy .
10/11/2017
20zł
morax m.
10/11/2017
10zł
Anonimowy .
10/11/2017
20zł
Anonimowy .
10/11/2017
10zł
Marcin O.
10/11/2017
10zł
Małgorzata S.
09/11/2017
20zł