Niewidomy, chory i wyrzucony w mrozy Rysiek PROSI O WSPARCIE na hotel!

Niewidomy, zmarznięty, głodny i z cukrzycą - wyrzucony w mrozy Rysiek PROSI O WSPARCIE na hotel!

255zł
mamy
1,000zł
Potrzebujemy
26% Darowizna
12
Darczyńcy

Koniec zbiórki:
2018/04/22

Na co może liczyć niewidomy pies? Na co może liczyć niewidomy pies, chorujący na cukrzycę? Rysiek pewnie liczył na kochającego człowieka i opiekę… Tymczasem został porzucony pod śmietnikiem. Jak śmieć. Jak zepsuta zabawka. Zima w tym roku może nie jest bardzo surowa, ale nie dla wszystkich. Na pewno nie dla Ryśka. Psa znalazła pod blokiem wolontariuszka, dokładnie pod śmietnikiem. Był zmarznięty, chudy, ledwo wstawał… Do tego okazało się, że nie widzi. Miał rzepy poprzyczepiane do sierści, niemożliwe żeby przybłąkał się sam akurat pod blok, musiał  go tam ktoś wyrzucić z samochodu. W schronisku nie było miejsca, ale wolontariusze zabrali go z ulicy i znaleźli dla niego bezpieczne miejsce na kilka dni...

 Rysiek na drugi dzień trafił do weterynarza, jakby problemów było mało- zdiagnozowano u niego cukrzycę. Do końca życia, po dwa razy na dzień musi dostawać insulinę. Nie wróży mu to dużych szans na adopcję, ale nie tracimy nadziei. Podawanie zwierzakowi insuliny to naprawdę nie jest trudne zadanie! Psiak nie widzi, ale bardzo dobrze sobie radzi mimo tego. Rysiek zasługuje na kogoś kto go pokocha i zadba o jego bezpieczeństwo oraz zdrowie. Tymczasem lada moment nie będzie miał się gdzie podziać… Jego tymczasowy opiekun, który zgodził się go przyjąć na jakiś czas gdy nie było dla niego miejsca w schronisku idzie do szpitala. Już w tej chwili wolontariusze chodzą na zmiany podawać Ryśkowi insulinę.

Niestety za chwilę nie będzie miał kto tego robić (studenci wracają na zajęcia). Sytuacja jest trudna, żeby nie powiedzieć dramatyczna. Dla psa, zwłaszcza psa z poważnymi problemami zdrowotnymi, schronisko jest jak wyrok. Taka jest smutna rzeczywistość. Wolontariusze nie wyobrażają sobie żeby Rysiek miał tam trafić. Dlatego zwracają się z prośbą o pomoc w opłaceniu pobytu psiaka w hotelu. Chcą zabezpieczyć go finansowo przynajmniej na dwa miesiące i ulokować w zaprzyjaźnionym hotelu, w którym będzie miał zapewnioną świetną opiekę. 

Miejsce w hotelu już na niego czeka. Tylko pieniędzy brak… Kochani, pomóżcie Rysiowi… Nie wiemy, czy wszystkie Ryśki to fajne chłopaki, ale ten na pewno! Mamy nadzieję, że hotel to rozwiązanie tymczasowe i znajdzie się ktoś, kogo choroba Rysia i fakt, że jest niewidomy nie będzie przerażać, a tym samym kogoś, kto zdecyduje się go adoptować. Jednak na ten moment, sytuacja wygląda tak, że Rysio traci lokum, a my nie chcemy dopuścić by wylądował na schroniskowym bruku. Dlatego potrzebna jest wasza poMOC!

NASZ CEL: 1000 zł

Niewidomy, zmarznięty, głodny i z cukrzycą - wyrzucony w mrozy Rysiek PROSI O WSPARCIE na hotel!

255zł
mamy
1,000zł
Potrzebujemy
26% Darowizna
12
Darczyńcy

Koniec zbiórki:
2018/04/22

ELŻBIETA G.
21/02/2018
20zł
Anonimowy .
19/02/2018
10zł
Aleksandra G.
18/02/2018
10zł
Maja H.
17/02/2018
50zł
Anonimowy .
17/02/2018
20zł
M T.
15/02/2018
15zł
Anonimowy .
14/02/2018
30zł
Ewelina K.
14/02/2018
20zł
Anonimowy .
14/02/2018
20zł
Anonimowy .
14/02/2018
20zł
Anonimowy .
14/02/2018
20zł
Anonimowy .
13/02/2018
20zł